- 1. Czym jest zimny chów bydła?
- 2. Czy bydłu jest zimno zimą?
- 3. Cielęta znoszą chłód inaczej niż dorosłe bydło
- 4. Czy zimą trzeba zamykać halę?
- 5. Czy w nieogrzewanej hali skrapla się para wodna?
- 6. Czy izolacja ogranicza skraplanie?
- 7. Czy w izolowanej hali zimą będzie temperatura dodatnia?
- 8. Co z wodą podczas mrozów?
- 9. Suche legowisko jest równie ważne jak osłona przed wiatrem
- 10. Jak przygotować halę do zimnego chowu bydła?
- 11. Najczęstsze błędy w zimnym chowie bydła
- 12. Czy zimny chów bydła jest zdrowy?
- 13. Jak można dostosować halę namiotową do zimnego chowu?
- 14. Zimny chów bydła w hali – zobacz realizację
- 15. Najczęstsze pytania o zimny chów bydła
- 15.1. Czy krowy mogą przebywać zimą w hali bez ogrzewania?
- 15.2. Czy oborę należy szczelnie zamykać podczas mrozów?
- 15.3. Czy cielęta mogą być utrzymywane w zimnym chowie?
- 15.4. Czy poidło musi być podgrzewane?
- 15.5. Czy ocieplenie hali zagwarantuje temperaturę powyżej 0°C?
- 15.6. Czy para wodna na poszyciu oznacza wadę hali?
- 16. Zimna obora musi być dobrze przemyślana
- 17. Źródła i materiały
Dorosłe, zdrowe bydło może być utrzymywane zimą w nieogrzewanym obiekcie. Sama niska temperatura nie jest zazwyczaj największym zagrożeniem. Większe znaczenie mają silny wiatr, przeciągi na poziomie zwierząt, mokra sierść i ściółka, zła kondycja bydła, niedostosowane żywienie oraz brak stałego dostępu do wody.
Zimny chów nie polega więc na pozostawieniu zwierząt bez ochrony przed warunkami atmosferycznymi. Obiekt powinien osłaniać stado przed opadami i wiatrem, umożliwiać sprawną wymianę powietrza, zapewniać suche miejsce do odpoczynku oraz chronić instalację wodną przed zamarzaniem. Osobnego podejścia wymagają cielęta, zwierzęta chore, osłabione i świeżo wycielone.

W rozmowach z hodowcami rozważającymi halę dla bydła najczęściej powracają dwa pytania: czy zwierzętom nie będzie zimno oraz czy na poszyciu nie będzie skraplała się para wodna. Odpowiedź w obu przypadkach zależy przede wszystkim od konstrukcji obiektu, wentylacji i sposobu jego użytkowania.
Czym jest zimny chów bydła?
Zimny chów bydła to system utrzymania zwierząt w obiekcie nieogrzewanym, w którym temperatura w znacznym stopniu podąża za temperaturą zewnętrzną. Budynek nie ma tworzyć warunków odpowiadających komfortowi człowieka. Jego zadaniem jest zapewnienie bydłu suchej, bezpiecznej przestrzeni, ochrony przed opadami i bezpośrednim działaniem wiatru oraz odpowiedniej jakości powietrza.
Może to być obora z regulowanymi kurtynami, wiata, częściowo otwarty budynek albo odpowiednio zaprojektowana hala łukowa. Nie istnieje jeden prawidłowy stopień zamknięcia takiego obiektu. Rozwiązanie trzeba dopasować do grupy zwierząt, lokalnego klimatu, ustawienia hali, sposobu żywienia i organizacji gospodarstwa.

Zimnej obory nie należy utożsamiać z wilgotnym, ciemnym budynkiem, w którym wszystkie otwory zostały zamknięte na zimę. Brak ogrzewania nie zwalnia z zapewnienia wentylacji. Wręcz przeciwnie – krowy stale wytwarzają ciepło i wilgoć, które trzeba usuwać niezależnie od pory roku. Naturalna wentylacja wykorzystuje różnicę temperatur i działanie wiatru, aby odprowadzać z budynku ciepłe, wilgotne powietrze.
Czy bydłu jest zimno zimą?
Dorosłe bydło jest znacznie lepiej przystosowane do chłodu niż człowiek. Krowa w dobrej kondycji, z suchą zimową sierścią, dostępem do paszy, wody i osłony przed wiatrem może dobrze funkcjonować także przy temperaturze wyraźnie poniżej 0°C.
Nie oznacza to jednak, że każda ujemna temperatura jest obojętna dla wszystkich zwierząt. Dolna temperatura krytyczna zależy między innymi od:
- wieku i masy zwierzęcia,
- kondycji,
- długości i suchości sierści,
- siły wiatru,
- wilgotności,
- jakości ściółki,
- poziomu żywienia,
- stanu zdrowia i etapu produkcyjnego.

Polskie opracowania Instytutu Zootechniki PIB wskazują, że wraz z upowszechnieniem obór otwartych i kurtynowych zmieniło się podejście do temperatury w budynkach dla bydła. W takich obiektach warunki zimą mogą być znacznie bardziej zbliżone do temperatury zewnętrznej niż w tradycyjnej, zamkniętej oborze.
Jako punkt odniesienia można przywołać także zalecenia University of Minnesota Extension, według których dorosła krowa z suchą, gęstą zimową okrywą może zacząć odczuwać stres chłodu dopiero poniżej około -8°C. Nie jest to jednak uniwersalna granica. Mokra sierść, wychładzający wiatr albo słaba kondycja mogą przesunąć ją znacznie wyżej.
Gdy temperatura odczuwalna spada poniżej możliwości adaptacyjnych zwierzęcia, rośnie zapotrzebowanie energetyczne. Bydło może szukać osłoniętego miejsca, ustawiać się tyłem do wiatru, ograniczać aktywność albo zwiększać pobranie paszy. Dlatego podczas silnych mrozów trzeba obserwować zachowanie stada i odpowiednio korygować żywienie, zamiast kierować się wyłącznie wskazaniem termometru.
Cielęta znoszą chłód inaczej niż dorosłe bydło
Największym błędem byłoby przyjęcie, że skoro dorosłe krowy dobrze radzą sobie w zimnej oborze, takie same warunki będą odpowiednie dla najmłodszych cieląt.
Cielęta są bardziej wrażliwe na chłód niż dorosłe bydło, ponieważ mają większą powierzchnię ciała w stosunku do masy i mniejsze rezerwy energetyczne. Według MSD Veterinary Manual, specjalistycznego podręcznika weterynaryjnego, dolna granica strefy termoneutralnej wynosi około 20°C dla cieląt do 3. tygodnia życia i około 10°C dla starszych cieląt. Poniżej tych wartości rośnie ilość energii potrzebnej zwierzęciu do utrzymania temperatury ciała.
Polskie badania Instytutu Zootechniki PIB pokazują jednocześnie, że dobre warunki dla cieląt można zapewnić także w pomieszczeniach półotwartych – duże znaczenie mają odpowiedni system utrzymania, sucha głęboka ściółka i właściwy mikroklimat.

Młode zwierzęta potrzebują więc:
- suchej, obfitej ściółki,
- ochrony przed podmuchem zimnego powietrza,
- prawidłowego żywienia dostosowanego do temperatury,
- starannej obserwacji stanu zdrowia,
- możliwości schronienia się w osłoniętej strefie.
Wentylacja pomieszczeń dla cieląt nadal jest konieczna. Powinna usuwać wilgoć i zanieczyszczenia, ale nie może kierować zimnego powietrza bezpośrednio na legowiska. Całkowite zamykanie cielętnika sprzyja gromadzeniu pary wodnej i pogarszaniu jakości powietrza, co może zwiększać ryzyko problemów oddechowych.
Mróz czy przeciąg – co jest groźniejsze dla bydła?
Sam chłód i przeciąg to nie to samo. Zwierzę może dobrze funkcjonować w zimnym, ale spokojnym i suchym powietrzu, a jednocześnie źle znosić silny strumień zimnego powietrza skierowany na miejsce odpoczynku.
Przeciąg zwiększa utratę ciepła z powierzchni ciała. Szczególnie niekorzystne jest połączenie niskiej temperatury z wilgocią, mokrą sierścią i wiatrem. Dlatego zimą należy osłaniać strefę, w której bydło leży i pobiera paszę, nie zamykając przy tym wszystkich otworów wentylacyjnych.
Wysoka hala powinna umożliwiać kontrolowany napływ chłodnego powietrza, które miesza się z cieplejszym powietrzem zgromadzonym pod dachem, zanim dotrze do zwierząt. Zimą zwykle pozostawia się otwarte górne wloty wentylacyjne, a dolne części osłania przed bezpośrednim wiatrem. Drzwi i pełne dolne elementy szczytu osłaniają zwierzęta, a wilgotne, ogrzane powietrze może uchodzić wyżej. Zakres otwarcia drzwi można dopasować do pogody i sposobu użytkowania obiektu.
Więcej o możliwych sposobach zamknięcia obiektu piszemy w artykule na co zwrócić uwagę przy wyborze szczytów hali.
Czy zimą trzeba zamykać halę?
Zimą trzeba ograniczyć bezpośredni napływ wiatru na poziomie zwierząt, ale nie należy zamykać hali szczelnie. Pozatykanie siatek, zamknięcie wszystkich drzwi i zasłonięcie otworów może szybko doprowadzić do gromadzenia wilgoci, zapachów i zanieczyszczeń.
Zbyt mała wymiana powietrza prowadzi również do wzrostu różnicy temperatur pomiędzy wnętrzem a otoczeniem. Ciepłe i wilgotne powietrze styka się wtedy z zimnymi elementami dachu oraz ścian, co sprzyja kondensacji. Według zaleceń Penn State Extension, ośrodka doradztwa rolniczego działającego przy Pennsylvania State University, w nieogrzewanych lub lekko izolowanych oborach zimą różnica między temperaturą wewnętrzną a zewnętrzną nie powinna być większa niż około 5-6°C. Próba podnoszenia temperatury przez ograniczanie wentylacji może prowadzić do wzrostu wilgotności i skraplania pary wodnej.
Jeżeli hala ma boczne wyjścia prowadzące z kojców na okólniki, w okresie silnych mrozów można je osłonić lub zamknąć. Górne otwory wentylacyjne powinny jednak pozostać drożne. W cieplejszej części roku boczne otwarcia pomagają zwiększyć ruch powietrza i ograniczyć stres cieplny.

W bardzo długich i stosunkowo wąskich obiektach przepływ powietrza pomiędzy szczytami może okazać się niewystarczający. W takim przypadku projekt może wymagać dodatkowego wspomagania wentylatorami. Ich dobór powinien wynikać z wymiarów hali, liczby zwierząt i rzeczywistych warunków panujących w obiekcie.
Nie ma przy tym jednej pozycji hali względem stron świata i kierunku wiatru, która zawsze będzie najlepsza. Trzeba uwzględnić dominujące wiatry, zacinający deszcz i śnieg, ukształtowanie terenu, sąsiednie budynki, granice działki oraz ciągi komunikacyjne.
Czy w nieogrzewanej hali skrapla się para wodna?
Kondensacja może wystąpić w każdym nieogrzewanym obiekcie, jeśli ciepłe i wilgotne powietrze zetknie się z zimną powierzchnią. Wilgoć pochodzi z oddechu zwierząt, odchodów, mokrej ściółki, poideł oraz otoczenia.
Pojedyncze skropliny nie muszą oznaczać wady hali. Jeżeli jednak pod dachem stale utrzymuje się mgła, woda intensywnie kapie, ściółka pozostaje mokra, a po wejściu do obiektu wyczuwalny jest zaduch, trzeba sprawdzić przede wszystkim wentylację. Kondensacja na stropie i ścianach jest jednym z sygnałów, że wymiana powietrza może być zbyt mała.
Na poziom wilgotności wpływa również sposób utrzymania zwierząt. Słoma może wchłaniać część wilgoci, pod warunkiem że jest regularnie uzupełniana i pozostaje sucha. W obiektach z rusztami para wodna i gazy powstające nad kanałami gnojowymi muszą być skutecznie usuwane przez wentylację. Niezależnie od zastosowanego systemu kluczowe jest niedopuszczenie do gromadzenia się wilgotnego powietrza pod dachem.
W hali namiotowej o prostej łukowej konstrukcji część skroplin może spływać wzdłuż zaokrąglonego poszycia. Krople mogą jednak zatrzymywać się na elementach konstrukcji i mocowaniach, a następnie sporadycznie opadać. Im bardziej rozbudowany układ konstrukcyjny, na przykład kratownicowy, tym więcej profili i połączeń, na których może gromadzić się kondensat. Nie oznacza to, że sama konstrukcja wytwarza więcej wilgoci – o skali skraplania nadal decydują przede wszystkim temperatura, wilgotność i intensywność wymiany powietrza. Dlatego najważniejszym sposobem ograniczania kondensacji pozostaje prawidłowa wentylacja obiektu.
Wśród hodowców zainteresowanych halami ARBENA skraplanie jest jedną z najczęściej zgłaszanych obaw. Z doświadczeń z użytkowanych obiektów wynika, że największe problemy pojawiają się nie dlatego, że hala jest nieogrzewana, lecz gdy zostanie nadmiernie zamknięta i wilgotne powietrze nie ma drogi ujścia.
Czy izolacja ogranicza skraplanie?
Izolacja oddziela ciepłe, wilgotne powietrze wewnętrzne od zimnej warstwy zewnętrznego poszycia. Może więc ograniczyć ryzyko kondensacji na powierzchni widocznej od środka. Pomaga także zmniejszyć nagrzewanie się wnętrza od dachu latem.
Nie oznacza to jednak, że każda hala dla bydła powinna być izolowana. Decyzja zależy od:
- grupy utrzymywanych zwierząt,
- sposobu zamknięcia obiektu,
- jego kubatury,
- liczby sztuk,
- lokalnych warunków pogodowych,
- oczekiwań hodowcy,
- budżetu inwestycji.
Izolację częściej rozważają hodowcy, którzy wcześniej zmagali się z silnym skraplaniem w innym budynku albo chcą dodatkowo ograniczyć letnie nagrzewanie. Powinna być traktowana jako element całego projektu, a nie zamiennik odpowiedniej wentylacji.

Ma to znaczenie szczególnie w przypadku krów mlecznych. Stres cieplny obniża pobranie suchej masy, produkcję mleka i wskaźniki rozrodu, dlatego hala musi działać prawidłowo nie tylko zimą, ale również podczas upałów. Izolacja może wspierać ochronę przed nagrzewaniem, lecz nadal potrzebny jest ruch powietrza, a w zależności od obiektu także wentylatory lub inne systemy chłodzenia.
Czy w izolowanej hali zimą będzie temperatura dodatnia?
Nie da się tego zagwarantować bez aktywnego ogrzewania. Izolacja ogranicza tempo utraty ciepła, ale sama nie jest źródłem energii.
W jednej z izolowanych hal ARBENA dla bydła o wymiarach 10×30m podczas zimowego pomiaru temperatura wewnątrz wynosiła około +6°C, gdy na zewnątrz było około -13°C. Pokazuje to, że izolacja oraz ciepło wytwarzane przez zwierzęta mogą wyraźnie ograniczyć wychładzanie obiektu. Nie jest to jednak wartość, którą można zagwarantować dla każdej hali, ponieważ wynik zależy między innymi od liczby zwierząt, kubatury, wentylacji, sposobu zamknięcia obiektu i warunków pogodowych.
Całoroczne użytkowanie hali nie oznacza automatycznie, że obiekt musi być izolowany. Więcej wyjaśniamy w artykule hala namiotowa całoroczna – kiedy ma sens?
Temperatura w izolowanej hali zależy między innymi od:
- temperatury zewnętrznej,
- liczby i masy zwierząt,
- wymiarów oraz kubatury obiektu,
- wielkości otworów wentylacyjnych,
- częstotliwości otwierania drzwi,
- wilgotności,
- parametrów izolacji.
W jednej hali przy niewielkim mrozie temperatura może utrzymywać się powyżej 0°C, a w innej podczas długiego okresu silnych mrozów spaść poniżej zera. Nie należy więc oczekiwać konkretnej temperatury tylko na podstawie informacji, że obiekt będzie izolowany. Podobnie oceniają to doradcy ARBENA – wariant izolowany może poprawiać stabilność warunków i ograniczać kondensację, ale wynik zależy od całego sposobu użytkowania hali.
Co z wodą podczas mrozów?
Stały dostęp do świeżej wody jest jednym z podstawowych warunków prawidłowego zimnego chowu. Zimą zapotrzebowanie może być niższe niż podczas upałów, ale zwierzęta nadal muszą przyjmować odpowiednią ilość płynów. Ograniczony dostęp do wody zmniejsza pobranie paszy i utrudnia utrzymanie właściwej kondycji. Podczas mrozów stan instalacji i poideł należy kontrolować codziennie.
Najbezpieczniejszym rozwiązaniem są odpowiednio dobrane poidła podgrzewane lub mrozoodporne oraz zabezpieczone przewody doprowadzające wodę. Sam zbiornik nie rozwiązuje problemu, jeśli zamarznie rura, zawór albo odcinek instalacji przebiegający w płytkiej strefie gruntu.

Znaczenie ma również dopasowanie poidła do liczebności grupy. Zbyt mały przepływ powoduje kolejki i ogranicza pobieranie wody. Z kolei przewymiarowane poidło, z którego zwierzęta korzystają rzadko, nie zawsze zapewni odpowiednią wymianę wody. Jej regularny pobór i ruch zmniejszają ryzyko zamarzania, ale podczas silnych mrozów nie zastępują właściwej ochrony termicznej instalacji.
Poidło może obsługiwać jeden kojec albo być umieszczone pomiędzy dwiema sąsiadującymi grupami, jeżeli jego konstrukcja i dostępna przestrzeń na to pozwalają. Lokalizację instalacji wodnej oraz doprowadzenie energii do podgrzewanych urządzeń trzeba uwzględnić już podczas projektowania obiektu.
Przykładowe rozwiązania można znaleźć w kategorii poidła mrozoodporne dla bydła lub bezpośrednio w sklepie.
Suche legowisko jest równie ważne jak osłona przed wiatrem
Bydło leżące na mokrej, zimnej powierzchni traci ciepło szybciej niż zwierzę odpoczywające na suchej ściółce. Wilgoć obniża też właściwości izolacyjne sierści. Dlatego przygotowanie obiektu do zimy nie kończy się na zamknięciu drzwi i sprawdzeniu poideł.
Trzeba kontrolować stan ściółki, usuwanie odchodów, odwodnienie wybiegów oraz miejsca, w których woda może dostawać się do hali podczas opadów. Szczególnej uwagi wymagają wejścia, okolice poideł i przejścia pomiędzy kojcami, ponieważ właśnie tam najczęściej powstaje błoto i zawilgocenie.
Podczas silnych mrozów wzrasta również zapotrzebowanie energetyczne. Dawkę pokarmową należy dostosować do grupy zwierząt, warunków pogodowych i kondycji stada. Wychudzone, chore albo niedożywione bydło będzie znosiło chłód gorzej niż zwierzęta w prawidłowej kondycji z nieograniczonym dostępem do odpowiedniej paszy.
Szerzej o wodzie, legowiskach, mikroklimacie i organizacji budynku piszemy w artykule dobrostan bydła – komfort, zdrowie i ekonomia.
Jak przygotować halę do zimnego chowu bydła?
Przed pierwszym okresem mrozów warto przejść przez cały obiekt i sprawdzić nie tylko elementy konstrukcyjne, ale również sposób jego codziennej obsługi.
- Oceń, czy zwierzęta są osłonięte przed bezpośrednim wiatrem na poziomie legowisk i stołu paszowego.
- Sprawdź drożność siatek i otworów wentylacyjnych w górnej części obiektu.
- Nie zasłaniaj wszystkich otworów tylko po to, aby podnieść temperaturę wewnętrzną.
- Zamknij lub osłoń boczne wyjścia, przez które podczas mrozów powstaje silny przeciąg.
- Skontroluj poidła, zawory, przewody, zasilanie i zabezpieczenia przed zamarzaniem.
- Zapewnij suche legowiska oraz sprawne odprowadzanie wody.
- Ustal, które grupy wymagają lepiej osłoniętej strefy.
- Dostosuj żywienie do pogody, kondycji i produkcyjności zwierząt.
- Obserwuj wilgotność, zapach, kondensację i zachowanie bydła.
- Przygotuj rozwiązanie awaryjne na wypadek przerwy w dostawie energii lub wody.
- Sprawdź działanie wentylatorów, jeżeli obiekt jest wyposażony w wentylację mechaniczną.
Siatki wentylacyjne powinny być regularnie sprawdzane i czyszczone. Pył, pajęczyny i zabrudzenia mogą stopniowo ograniczać zarówno przepływ powietrza, jak i dopływ światła. W obiektach z kilkoma kojcami trzeba też upewnić się, że po zamknięciu bocznych wyjść powietrze nadal może swobodnie przepływać przez górną część hali.

Najczęstsze błędy w zimnym chowie bydła
Najczęstszym błędem jest próba stworzenia w oborze temperatury odpowiedniej dla człowieka. Hodowca wchodzi do budynku na kilka minut, odczuwa chłód i zamyka kolejne otwory. Zwierzęta pozostają jednak w środku przez całą dobę i stale wytwarzają wilgoć, ciepło oraz zanieczyszczenia.
Problemy pojawiają się również wtedy, gdy:
- wentylacja działa tylko po otwarciu głównych drzwi,
- zimne powietrze wpada bezpośrednio na legowiska,
- mokra ściółka nie jest na bieżąco uzupełniana,
- instalację wodną zabezpiecza się dopiero po pierwszym zamarznięciu,
- cielęta utrzymuje się na takich samych zasadach jak dorosłe krowy,
- izolację traktuje się jako gwarancję dodatniej temperatury,
- nie kontroluje się kondycji i pobrania paszy podczas mrozów.
Nagłe otwarcie dużych drzwi w szczelnie zamkniętej, wilgotnej hali może wywołać silny podmuch i gwałtowną zmianę warunków. Znacznie lepsza jest stała, spokojna wymiana powietrza prowadzona nad strefą przebywania zwierząt.
Czy zimny chów bydła jest zdrowy?
Zimny chów może zapewniać dobre warunki, jeżeli obiekt jest suchy, dobrze wentylowany, osłonięty przed silnym wiatrem i dostosowany do grupy zwierząt. Nieogrzewana hala nie jest sama w sobie przyczyną chorób. Problemem może być natomiast połączenie wilgoci, przeciągu, złej jakości powietrza, brudnej ściółki i niewłaściwego żywienia.
Nie można też zakładać, że jeden sposób utrzymania będzie odpowiedni dla całego stada. Dorosłe krowy mleczne, opasy, cielęta i zwierzęta świeżo wycielone różnią się podatnością na chłód oraz wymaganiami żywieniowymi. W większych obiektach warto wydzielić grupy i zaplanować bardziej osłonięte miejsca dla zwierząt wymagających szczególnej opieki.
Zasady rozmieszczenia kojców, stołu paszowego i stref odpoczynku trzeba przy tym pogodzić z logistyką zadawania paszy oraz usuwania odchodów. Przykładowe rozwiązania omawiamy w poradniku obora wolnostanowiskowa na 60 krów – budowa i koszty.



Jak można dostosować halę namiotową do zimnego chowu?
Hala dla bydła nie jest gotowym, identycznym dla wszystkich gospodarstw produktem. Jej układ powinien wynikać z liczby zwierząt, sposobu utrzymania, podziału na grupy oraz istniejącej infrastruktury.
W zależności od potrzeb można zaplanować między innymi:
- montaż konstrukcji na ścianach betonowych,
- pełne lub częściowo otwarte szczyty,
- drzwi osłaniające strefę zwierząt,
- siatki wentylacyjne w górnych częściach szczytów,
- boczne wyjścia na okólniki,
- oddzielne kojce dla poszczególnych grup,
- stół paszowy wewnątrz lub przy boku hali,
- wariant izolowany,
- poidła podgrzewane lub mrozoodporne,
- dodatkowe wyposażenie obory.
Wysoka konstrukcja i duża kubatura ułatwiają odprowadzanie ciepła oraz wilgoci nad strefą przebywania zwierząt. Nie zwalnia to jednak z prawidłowego rozmieszczenia otworów. Im dłuższa i bardziej zabudowana hala, tym staranniej trzeba przeanalizować przepływ powietrza.
ARBENA może dostarczyć konstrukcję hali, rozwiązania szczytów oraz wyposażenie dla bydła. Doprowadzenie i podłączenie instalacji wodnej oraz elektrycznej trzeba uzgodnić z odpowiednimi wykonawcami. Trasy przewodów warto jednak zaplanować wspólnie już na początku inwestycji, szczególnie gdy poidła mają być zasilane energią elektryczną.
Więcej przykładów obiektów i dostępnych rozwiązań znajduje się na stronie hale dla bydła.
Zimny chów bydła w hali – zobacz realizację
Jak zimny chów wygląda w rzeczywistym gospodarstwie? Poniższy film pokazuje halę użytkowaną przez jednego z klientów ARBENA do całorocznego utrzymania bydła. Można zobaczyć m.in. sposób organizacji przestrzeni oraz warunki, w jakich przebywają zwierzęta.
Najczęstsze pytania o zimny chów bydła
Czy krowy mogą przebywać zimą w hali bez ogrzewania?
Tak. Dorosłe, zdrowe bydło w dobrej kondycji może być utrzymywane w nieogrzewanej hali, o ile ma suche miejsce do odpoczynku, dostęp do paszy i wody oraz ochronę przed bezpośrednim wiatrem. Warunki trzeba dostosować do pogody i obserwować zachowanie stada.
Czy oborę należy szczelnie zamykać podczas mrozów?
Nie. Dolną strefę można osłonić przed wiatrem, ale wilgotne powietrze musi mieć możliwość ujścia. Szczelne zamknięcie sprzyja zaduchowi, kondensacji i pogorszeniu jakości powietrza.
Czy cielęta mogą być utrzymywane w zimnym chowie?
Tak, ale wymagają znacznie staranniejszej ochrony niż dorosłe krowy. Potrzebują suchej, głębokiej ściółki, braku przeciągu, odpowiedniego żywienia i regularnej kontroli. Najmłodszych cieląt nie należy traktować tak samo jak dorosłego bydła.
Czy poidło musi być podgrzewane?
W warunkach silnych i długotrwałych mrozów jest to najbezpieczniejsze rozwiązanie. Poidło oraz jego przepływ trzeba dopasować do liczby zwierząt, a przewody i zawory zabezpieczyć przed zamarzaniem.
Czy ocieplenie hali zagwarantuje temperaturę powyżej 0°C?
Nie. Izolacja ogranicza straty ciepła i może zmniejszyć kondensację, ale bez ogrzewania nie gwarantuje dodatniej temperatury. Wynik zależy od pogody, kubatury, liczby zwierząt i intensywności wentylacji.
Czy para wodna na poszyciu oznacza wadę hali?
Nie zawsze. Niewielka kondensacja może występować przy dużej wilgotności i niskiej temperaturze. Intensywne kapanie, mgła i zaduch są jednak sygnałem, że należy sprawdzić wentylację, ściółkę oraz źródła wilgoci.
Zimna obora musi być dobrze przemyślana
Zimny chów bydła może działać bezpiecznie i zapewniać zwierzętom dobre warunki, ale wymaga czegoś więcej niż postawienia nieogrzewanej hali. Najważniejsza jest równowaga pomiędzy ochroną przed wiatrem a stałą wymianą powietrza.
Dorosłe bydło zwykle lepiej znosi suchy mróz niż wilgotny zaduch i nagłe przeciągi. Dlatego przed zimą trzeba zadbać o drożną wentylację, suche legowiska, odpowiednie żywienie i niezawodny dostęp do wody. Izolacja może być wartościowym uzupełnieniem, lecz nie zastąpi prawidłowo zaprojektowanego mikroklimatu.

Źródła i materiały
- Magdalena Solan, Milena Józwik, „Wpływ mikroklimatu oraz systemu utrzymania na dobrostan krów mlecznych”, Wiadomości Zootechniczne, 2009
https://wz.iz.edu.pl/files/WZ_2009_1_art03.pdf - Andrzej Kaczor, „Stres cieplny u krów a możliwości poprawy warunków mikroklimatycznych w oborach (część I)”, Instytut Zootechniki PIB, 2018
https://wz.iz.edu.pl/files/WZ_2018_2_art06.pdf - Agata Szewczyk, Jacek Walczak, „Ocena dobrostanu cieląt w różnych systemach odchowu”, Roczniki Naukowe Zootechniki, 2008
https://rnz.iz.edu.pl/files/RNZ_2008_35_2_art12.pdf - MSD Veterinary Manual, „Feeding Young Dairy Calves”
https://www.msdvetmanual.com/management-and-nutrition/nutrition-dairy-cattle/feeding-young-dairy-calves - University of Minnesota Extension, „Managing dairy cattle in cold weather”
https://extension.umn.edu/dairy-news/managing-dairy-cattle-cold-weather - Penn State Extension, „Natural Ventilation for Freestall Barns”
https://extension.psu.edu/natural-ventilation-for-freestall-barns - University of Wisconsin-Madison Division of Extension, „Natural Ventilation in Dairy Buildings”
https://dairy.extension.wisc.edu/articles/natural-ventilation-in-dairy-buildings/